Jak żyć pod jednym dachem po rozwodzie?

Nie ma chyba takiej osoby, która choć raz nie marzyłaby o własnej rodzinie, o tym, aby szczęśliwie mieszkać pod jednym dachem, we własnym domu z ogrodem. Wielu osobom owo marzenie udaje się zrealizować, ale życie bardzo różnie się układa. Początkowo ludzie są szczęśliwi, mieszkają ze sobą i dobrze żyją, a później nagle wszystko się zmienia i do tej pory zgodne małżeństwo zaczyna poruszać taki temat jak rozwód. Rozstanie samo w sobie może i nie byłoby niczym skomplikowanym, zwłaszcza jeśli ludzie rzeczywiście nie chcą ze sobą być i nikt nikogo do tego nie zmusza. Tak zwane „schody” zaczynają się dopiero w momencie, gdy małżeństwu przychodzi dzielić wspólny majątek, szczególnie jeśli jest co dzielić, bo małżeństwo nie trwało rok czy dwa, ale znacznie dłużej. Dużym problemem jest sama kwestia wspólnego mieszkania. Jeśli bowiem ludzie przez lata związku wybudowali sobie wspólny dom to żadne z nich nie chce go opuścić, a gdyby nawet to strona, która miałaby się wyprowadzić żąda pieniędzy, które są równowartością domu. Nawet zaś jeśli nie dochodzi do poważniejszych kłótni, to nieraz bywa tak, że jedna z osób zwyczajnie nie ma póki co dokąd pójść. Co w takiej sytuacji zrobić? Przede wszystkim należy zachowywać się dojrzale, zwłaszcza jeśli para posiada dzieci, które uczestniczą w całym zamieszaniu. Najważniejsze jest to, aby ustalić między sobą konkretne zasady i trzymać się ich. Można nie wchodzić sobie w drogę i nawet szczególnie nie rozmawiać, ale najważniejsze jest to, aby nie robić sobie na złość, bo takie zachowanie nikomu na dobre nie wyjdzie. Nawet po rozwodzie można bowiem żyć ze sobą w zgodzie i także pod jednym dachem. Wiele par daje doskonały przykład i jeśli mamy podobną sytuację, warto się na nich wzorować, bo dzięki temu możemy zaoszczędzić sobie wielu przykrości i nerwów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *